
Rycerz Krucjaty
Umiejętność
Dezaktywuje wszystkie anomalne działania w promieniu 100 metrów od siebie.
Historia
Jego dzieciństwo było ciężkie. Bieda i przemoc były na porządku dziennym. Jego ojciec był żeglarzem i kursował po całym świecie. Wszystko co zarobił wysyłał swojej rodzinie, ale przez swoją prace rzadko bywał w domu.
Główne wychowywała go matka, która biła go i poniżała. W wieku wczesno nastoletnim był na skraju załamania i rozważał najgorsze, ale poznał wtedy pewnego księdza, który pokazał mu ścieżkę wiary. Od tamtej pory dawała mu ona siłę, aby przetrwać każdy kolejny dzień. Im więcej przemocy zaznał tym bardziej wzmacniało go to duchowo.
Pewnego dnia jego ojciec zaczął skarżyć się na dziwne wizje, które nawiedzały go w snach. Widział w nich gigantyczne oko wynurzające się z głębin oceanu, przebijające się z wizjami jego statku widzianego spod wody. Ojciec był na emeryturze i na starość jego strach przed wodą znacznie się zwiększył.
Jego kapitan z powodu braku ludzi zaproponował mu podwójną stawkę za ostatni rejs. Potrzebowali pieniędzy więc syn zaproponował, że popłynie za niego. Ojciec na początku się zgodził jednak, gdy syn opuszczał mieszkanie panicznie zaczął ostrzegać go przed demonem z ogromnym okiem. Mimo wszystko Rycerz krucjaty udał się na okręt. Przed wyjściem odrzekł do ojca, że żaden demon nie ma szans z jego ogromną wiarą.
Pewnej nocy w trakcie rejsu woda zrobiła się dziwnie spokojna i tak mętna, że wydawała się niemal czarna. W tym samym czasie cała załoga zamarła bez ruchu. Cała prócz rycerza krucjaty. Próbował ich ocucić, lecz na próżno. Podczas tego procesu doszło do niego coś przerażającego. To nie było zmętnienie wody, tylko wielka czarna źrenica gigantycznego oka znajdującego się pod wodą.
Była to anomalia Oko głębin. Potężna anomalia zaliczana do jednej z 7 grzechów głównych. Jej poziom zagrożenia to bomba atomowa. Potrafiła manipulować umysłami ludzi i przejęła kontrolę nad całą jego załogą.
Z jakiegoś powodu nad Rycerze nie mogła przejąć kontroli. Jego wiara była tak silna, że nie dopuszczał do swojej głowy nic poza nią. Demon cały czas próbował przejąć nad nim kontrolę, żeby bez przeszkód mógł pochłonąć statek, jednak rycerz się nie poddawał. Zaparł się tak bardzo, że przebudziła się w nim jego anomalna zdolność.
Od tego momentu zaczął dezaktywować wszystkie anomalne działania w promieniu 100 metrów od siebie. Jego załoga odzyskała wtedy przytomność i uciekli z miejsca zdarzenia. Wyczerpane oko głębin odpłynęło w głąb oceanu. Po tych wydarzeniach dołączył do zakonu gdzie aktualnie ma 3 miejsce w rankingu.