Treść
- •Tętlak
Poziom zagrożenia: Szczura. Rodzaj: anomalia biologiczna, pasożytnicza. Rozmiar głównego organu: do około jednego metra.
Tętlak bytuje w szpitalnych kanałach wentylacyjnych, najczęściej w pobliżu oddziałów, na których przebywa wielu pacjentów w śpiączce. Łączy ich układy krążenia w anomalny system i odżywia się częścią substancji podawanych im dożylnie.
Nie wykazuje typowych zachowań drapieżnych, jednak jego obecność może doprowadzić do niewydolności krążenia, a nawet jednoczesnej śmierci kilku osób.
- •Wygląd
Główna część Tętlaka przypomina ogromne, zdeformowane ludzkie serce. Zachowuje charakterystyczne cechy anatomiczne tego narządu: widoczne są komory, przedsionki oraz przerośnięte struktury przypominające aortę i pozostałe duże naczynia krwionośne.
Od centralnego organu odchodzi rozległa sieć naczyń różnej grubości. Przylegają one do wewnętrznych powierzchni kanałów wentylacyjnych. Najgrubsze mogą ciągnąć się na znaczne odległości, stopniowo przechodząc w coraz drobniejsze rozgałęzienia.
Powierzchnia anomalii jest sucha, matowa i włóknista. Przypomina połączenie tkanki mięśniowej, wyschniętych naczyń i kory starego drzewa. Dominują ciemne odcienie bordo, przygaszonego fioletu, szarości oraz czerni.
Kształt Tętlaka zależy od przestrzeni dostępnej w instalacji. Niektóre osobniki są wydłużone i spłaszczone, inne rozwijają dodatkowe komory lub bardziej rozbudowane naczynia. Niezależnie od deformacji centralna część zawsze przypomina serce.
- •Występowanie i manifestacja
Tętlak manifestuje się w placówkach medycznych, w których jednocześnie przebywa większa liczba pacjentów w głębokiej śpiączce. Najczęściej zajmuje kanały wentylacyjne przebiegające nad oddziałami intensywnej terapii.
Przypuszcza się, że jego pojawienie wymaga obecności przynajmniej kilku nieprzytomnych osób pozostających przez dłuższy czas pod stałą opieką medyczną. Dokładna liczba pacjentów oraz czas potrzebny do manifestacji pozostają nieznane.
Początkowo anomalia ma postać niewielkiej struktury przypominającej nierozwinięty mięsień sercowy. Z czasem rozrasta się, wytwarzając dodatkowe komory i coraz dłuższe naczynia. Dopasowuje przy tym swój kształt do przekroju instalacji.
- •Ukrycie w wentylacji
Wszystkie struktury Tętlaka pozostają wewnątrz kanałów wentylacyjnych. Anomalia nie wysuwa naczyń przez kratki i nie pozostawia śladów w pomieszczeniach.
Jej obecności nie towarzyszą charakterystyczne odgłosy, drgania ani wycieki. Z zewnątrz instalacja wygląda zupełnie normalnie, przez co Tętlak może przez długi czas pozostawać niezauważony.
- •Zachowanie
Tętlak przez większość czasu pozostaje nieruchomy. Nie poluje aktywnie na ludzi ani nie opuszcza kryjówki w poszukiwaniu ofiar.
Jego podstawową aktywnością jest podtrzymywanie połączenia między pacjentami w śpiączce. Wraz ze wzrostem liczby podporządkowanych mu osób może stopniowo zwiększać swoje rozmiary.
Nie ustalono, czy posiada świadomość. Naukowcy Zakonu podejrzewają, że traktuje wszystkie połączone organizmy jako jeden system służący do pozyskiwania pożywienia.
Nie potwierdzono również, aby celowo doprowadzał do śmierci żywicieli. Utrata pacjentów ogranicza jego dostęp do substancji odżywczych.
- •Odżywianie
Tętlak żywi się wyłącznie substancjami dostarczanymi pacjentom drogą dożylną. Jego głównym źródłem pożywienia są składniki preparatów do żywienia pozajelitowego, w tym glukoza, aminokwasy i tłuszcze.
Po ustanowieniu połączenia przechwytuje część podawanych substancji w sposób sprzeczny ze znanymi prawami biologii i fizyki. Nie powstaje przy tym żaden fizyczny przewód łączący go z pacjentem.
Kroplówki opróżniają się w normalnym tempie, jednak do organizmu chorego nie dociera cała oczekiwana ilość składników.
Pozbawiony pożywienia Tętlak stopniowo słabnie, a jego zdolność do podtrzymywania połączenia maleje.
- •Anomalne połączenie
Najważniejszą zdolnością Tętlaka jest łączenie układów krążenia kilku nieprzytomnych osób w jeden anomalny system.
Połączenie ma charakter niefizyczny. Pomiędzy pacjentami nie wyrastają dodatkowe naczynia, a krew nie przepływa bezpośrednio z jednego organizmu do drugiego. Anomalia zamiast tego wymusza stopniowe upodabnianie się ich funkcji fizjologicznych.
Odłączenie aparatury monitorującej nie przerywa tego procesu. Pomimo wyglądu przypominającego układ sercowo-naczyniowy sam Tętlak również nie posiada krwiobiegu działającego na zasadach znanych ludzkiej medycynie.
- •Pierwszy etap — synchronizacja
Serca połączonych osób zaczynają pracować w niemal identycznym rytmie. Ich zapisy EKG stopniowo upodabniają się do siebie, aż stają się praktycznie nierozróżnialne.
- •Drugi etap — ujednolicenie
Wyniki badań krwi zaczynają wykazywać nienaturalne podobieństwo pomimo różnic w wieku, historii chorób i stanie klinicznym pacjentów.
Zbliżają się między innymi poziomy glukozy, elektrolitów oraz wybrane parametry biochemiczne i hematologiczne.
- •Trzeci etap — współzależność
Poważne zaburzenia krążenia jednej osoby zaczynają oddziaływać na pozostałych pacjentów. Arytmia, gwałtowny spadek ciśnienia lub inne krytyczne zaburzenie mogą wywołać podobne reakcje u całej grupy.
Im dłużej utrzymuje się połączenie, tym trudniejsze staje się jego przerwanie bez narażenia życia chorych.
- •Wykrywanie
Obecność Tętlaka można podejrzewać na podstawie analizy danych medycznych. Szczególną uwagę powinny zwrócić identyczne zapisy EKG, niemal jednakowe wyniki badań krwi oraz stopniowe upodabnianie się parametrów krążeniowych różnych pacjentów.
Dodatkową oznaką są niewytłumaczalne niedobory składników odżywczych pomimo prawidłowo prowadzonego żywienia dożylnego. W zaawansowanym stadium u kilku osób jednocześnie pojawiają się podobne zaburzenia fizjologiczne.
Początkowo personel może podejrzewać awarię aparatury, pomylenie próbek laboratoryjnych lub błąd systemu informatycznego. Powtórzenie badań potwierdza jednak, że podobieństwo parametrów jest rzeczywiste.
- •Egzorcyzm
Tętlaka można wyegzorcyzmować poprzez zniszczenie głównego organu przypominającego serce. Samo usunięcie rozgałęzionych naczyń nie wystarcza — dopóki centralny organ pozostaje nienaruszony, anomalia może stopniowo odtworzyć utracone struktury.
Największą trudnością jest zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom. W zaawansowanym stadium ich organizmy stają się anomalnie współzależne. Nagłe zniszczenie Tętlaka może wywołać gwałtowne zaburzenia krążenia u wszystkich połączonych osób.
Za najbezpieczniejszą metodę uznaje się stopniowe osłabianie jego wpływu we współpracy z personelem medycznym, przy zachowaniu niezbędnego leczenia chorych. Dopiero po ograniczeniu współzależności można podjąć próbę właściwego egzorcyzmu.
- •Osłabienie i niepotwierdzone hipotezy
Długotrwały brak dostępu do pożywienia powoduje osłabienie Tętlaka i stopniowe obumieranie jego naczyń. Nie wiadomo jednak, czy całkowite zagłodzenie prowadzi do śmierci anomalii, czy jedynie wprowadza ją w stan uśpienia.
Przypuszcza się również, że pacjent odzyskujący przytomność stopniowo przestaje podlegać synchronizacji. Hipoteza ta nie została jednoznacznie potwierdzona.
Nie ustalono, czy dwa Tętlaki znajdujące się w jednym szpitalu mogłyby utworzyć wspólne połączenie.
W przeciwieństwie do Zaszczepa Tętlak nie wysysa chorób, nie leczy pacjentów i nie przemienia ich w kolejne anomalie.
- •Nielegalne wykorzystanie
W niektórych prywatnych placówkach medycznych odnotowano przypadki świadomego wykorzystywania Tętlaków do osiągania korzyści finansowych.
Personel ukrywa obecność anomalii i przedstawia rodzinom pacjentów fałszywy obraz ich stanu zdrowia. Dzięki anomalnemu połączeniu chorzy mogą przez długi czas wykazywać stabilne, niemal identyczne parametry życiowe, niezależnie od rzeczywistego stanu poszczególnych organizmów.
Placówki prezentują te wyniki jako dowód skuteczności leczenia. Obiecują stopniową poprawę, a niekiedy nawet rychłe wybudzenie. W zamian pobierają ogromne opłaty za rzekomo specjalistyczne terapie, przedłużoną hospitalizację i eksperymentalne procedury.
W rzeczywistości część tych działań służy jedynie utrzymywaniu Tętlaka przy życiu. Jego obecność pozwala przez długi czas podtrzymywać pozory skutecznego leczenia.
Niektóre szpitale mogą nawet celowo doprowadzać do kolejnych manifestacji, traktując anomalie jako źródło stałego dochodu. Zakon Egzorcystów podejrzewa istnienie sieci placówek wyspecjalizowanych w tym procederze. Skala zjawiska pozostaje nieznana.
