Wznies
Anomalia

Wznies

Poziom zagrożenia
Watahy

Opis

Wznies to anomalia przypominająca białego konia ze skrzydłami zamiast oczu. Powstaje w pobliżu niepochowanych zwłok osoby zmarłej wskutek upadku z wysokości, a następnie próbuje doprowadzić jej bliskich do ciała.

Wygląd

Przypomina białego konia. Zamiast oczu ma parę ogromnych, pierzastych skrzydeł. Niektóre osobniki posiadają więcej par, jednak skrzydła zastępujące oczy zawsze są największe.

Występowanie

Manifestuje się w pobliżu niepochowanych przez dłuższy czas zwłok osoby, która zginęła wskutek upadku z wysokości.

Zachowanie

Po manifestacji poszukuje bliskich zmarłego i próbuje zaprowadzić ich do miejsca, w którym znajdują się zwłoki.

Usposobienie poszczególnych osobników jest zróżnicowane. Niektóre ani razu nie używają swojej zdolności teleportacji i pozwalają członkom rodziny zmarłego na siebie wsiadać. Inne nie dopuszczają nikogo do siebie i wyrzucają w powietrze wszystko, co się porusza.

Pochowanie zwłok powoduje zniknięcie anomalii, niezależnie od tego, kto dokona pochówku. Jeżeli Wznies przez długi czas nie zdoła doprowadzić nikogo do ciała albo zwłoki ulegną rozkładowi, przemienia się we Wzniesa diabelskiego.

Zdolność

  • Teleportuje obiekty znajdujące się w zasięgu kilku metrów na dowolną wysokość bezpośrednio nad miejscem, w którym się znajdują.
  • Aktywuje teleportację poprzez tupnięcie kopytem o podłoże.
  • Może przenieść ofiarę kilkanaście metrów w górę.
  • Śmierć spowodowana jego teleportacją zwiększa szansę na powstanie kolejnego Wzniesa.

Ciekawostki

  • Wzniesy pomagały w rozwiązywaniu spraw kryminalnych oraz identyfikowaniu zwłok.
  • Istnieje teoria, według której usposobienie Wzniesa zależy od charakteru zmarłej osoby.
  • Ze skrzydeł Wzniesa można wytworzyć surowiec zwany wzniemetalem.
  • Wysoka wartość wzniemetalu przyczyniła się do rozpowszechnienia egzekucji przez zrzucenie z dużej wysokości wśród organizacji przestępczych.
  • W niektórych państwach upadek z wysokości nadal jest stosowany jako forma wykonywania kary śmierci.
Zobacz wideo